Czy „prasował koszulę” trwa dłużej niż „wyprasował koszulę”? Obiektywnie to ta sama czynność. Ale nasz mózg widzi to inaczej. Eksperyment psycholingwistyczny przeprowadzony na Uniwersytecie Wrocławskim wykazał, że forma gramatyczna czasownika (dokonana lub niedokonana) systematycznie wpływa na to, jak długo w subiektywnym odczuciu trwa opisywana czynność.
Badanie, zrealizowane przez Wojciecha Milczarskiego (wiceprezesa Fundacji FPA), nawiązuje do wcześniejszych prac nad aspektem progresywnym w języku niderlandzkim. W tamtym eksperymencie Flecken i Gerwien (2013) odkryli, że forma progresywna wydłuża postrzeganie krótkich zdarzeń, ale skraca średnie i długie. Milczarski zapytał: czy w polskim, języku z bogatym systemem aspektowym, gdzie niemal każdy czasownik ma parę dokonaną i niedokonaną, dzieje się coś podobnego?
W eksperymencie online wzięło udział 50 rodzimych użytkowników polszczyzny (25 kobiet, 25 mężczyzn, przedział wiekowy 18–40 lat). Uczestnicy oceniali na siedmiostopniowej skali czas trwania 144 codziennych czynności, od kopnięcia kamienia po pieczenie sernika, opisanych w aspekcie dokonanym lub niedokonanym. Jako punkt odniesienia służyło gotowanie jajka na twardo (około 5 minut). Materiał językowy przeszedł wcześniej trzy pretesty sprawdzające znajomość, wyobrażalność i inherentną długość zdarzeń, co zapewniło rzetelność bodźców.
Wyniki okazały się jednoznaczne i zarazem zaskakujące. Czynności opisane aspektem niedokonanym były konsekwentnie postrzegane jako dłuższe niż te same zdarzenia w aspekcie dokonanym, średnio o 0,61 punktu na skali. Co istotne, efekt ten był stabilny we wszystkich trzech kategoriach długości zdarzeń: krótkich, średnich i długich. To odróżnia polski od niderlandzkiego, gdzie wpływ aspektu zależał od inherentnej długości czynności.
Jak to wyjaśnić? Milczarski odwołuje się do teorii aspektu jako relacji czasowej (Klein, 1994; Ramchand, 2008). Aspekt dokonany w polskim skupia uwagę na punkcie przejścia, momencie, w którym proces zamienia się w rezultat. To jakby „zoom” na zakończenie, dzięki czemu zdarzenie wydaje się bardziej zamknięte i krótsze. Aspekt niedokonany natomiast pozwala oglądać zdarzenie „od wewnątrz”, bez narzucania granic jego trwania, i subiektywnie czas się rozciąga.
Badanie to wnosi istotny wkład w dyskusję o tym, czy języki z jawnie realizowanym aspektem gramatycznym (jak polski) przetwarzają zdarzenia inaczej niż języki, w których aspekt nie jest morfologicznie oznaczony (jak angielski czy niderlandzki). Wyniki sugerują, że tak, i że gramatyka nie jest jedynie narzędziem opisu rzeczywistości, ale aktywnie kształtuje nasz mentalny model czasu. To odkrycie ma potencjalne implikacje dla edukacji językowej, nauczania języka polskiego jako obcego, a także dla lepszego rozumienia relacji między językiem a poznaniem.
Źródło: Milczarski, W. (2021). Grammatical aspect in Polish and the perception of event duration. Beiträge zur allgemeinen und vergleichenden Sprachwissenschaft, 10, 71–96. https://doi.org/10.23817/bzspr.10-4
Dodaj komentarz